Monitoring infrastruktury IT: wiemy wcześniej niż Twój klient
Automatyczny nadzór nad dostępnością serwerów, usług, stron i certyfikatów. Gdy coś przestaje odpowiadać, dowiadujemy się o tym z powiadomienia, a nie z telefonu od klienta.
- Co nadzorujemy
- Serwery, usługi, strony, certyfikaty
- Rozliczenie
- W pakietach opieki
- Reakcja
- Dni robocze
- Start
- Po przeglądzie środowiska
Kiedy to ma sens
- Firmy, dla których niedostępna strona albo system to realna strata
- Firmy z własnym serwerem, systemem magazynowym albo panelem dla klientów
- Firmy, które o awarii dowiadują się od klientów
- Firmy z kopiami zapasowymi, których nikt nie kontroluje
Co zwykle nie działa i co z tym robimy
- Awarię zgłasza klient
- Najgorszy możliwy sposób dowiedzenia się, że coś nie działa. Monitoring odwraca kolejność: najpierw powiadomienie, potem reakcja.
- Wygasły certyfikat
- Przeglądarka pokazuje ostrzeżenie, a klienci odchodzą. Pilnujemy dat ważności certyfikatów i domen, żeby to nie było zaskoczeniem.
- Dysk zapełnia się po cichu
- Kończące się miejsce zatrzymuje kopie zapasowe, bazy i aktualizacje. To problem, który widać na długo przed awarią, jeśli ktoś patrzy.
- Kopie zapasowe przestały się wykonywać
- Zadanie zgłasza błąd od trzech miesięcy i nikt tego nie czyta. Kontrolujemy status kopii i zgłaszamy odchylenia.
Co może wchodzić w zakres
Zakres ustalamy po przeglądzie środowiska. Typowe elementy nadzoru:
- Dostępność stron internetowych i aplikacji z kilku lokalizacji
- Dostępność serwerów i usług sieciowych na uzgodnionych portach
- Ważność certyfikatów SSL i domen
- Czas odpowiedzi i wykrywanie wyraźnego spowolnienia
- Obciążenie i wolne miejsce na dyskach serwerów objętych opieką
- Status zadań kopii zapasowych i zgłaszanie błędów wykonania
- Poprawność działania kluczowych ścieżek, na przykład wysyłki formularza kontaktowego
- Powiadomienia o wykrytym problemie i krótkie podsumowanie stanu
Krok po kroku
- Krok 1
Przegląd
Ustalamy, co jest krytyczne dla firmy i co ma sens nadzorować.
- Krok 2
Konfiguracja
Uruchamiamy nadzór nad uzgodnionymi elementami i ustawiamy progi powiadomień.
- Krok 3
Strojenie
Pierwsze tygodnie to ograniczanie fałszywych alarmów. Powiadomienie ma coś znaczyć.
- Krok 4
Reakcja
Przy wykrytym problemie sprawdzamy, co się stało, i informujemy, co dalej.
- Krok 5
Podsumowanie
Okresowy raport dostępności i rekomendacje, jeśli coś się powtarza.
Ile kosztuje monitoring IT?
Monitoring sprzedajemy jako część opieki, nie jako osobny abonament, bo samo powiadomienie niewiele daje, jeśli nikt na nie nie reaguje.
Nadzór nad jedną stroną lub aplikacją jest w każdym pakiecie opieki nad stroną, od 219 zł netto miesięcznie. Monitoring szerszego środowiska firmy prowadzimy w pakiecie Pełna opieka informatyczna, od 1 149 zł netto miesięcznie.
Większe środowiska, własne serwery i wiele lokalizacji wyceniamy indywidualnie po przeglądzie. Reakcja na wykryty problem rozliczana jest z puli godzin pakietu albo po stawce 239 zł netto za godzinę.
Czego nie obiecujemy
- Monitoring jest automatyczny. To nie całodobowy dyżur człowieka: powiadomienie może przyjść w nocy, ale reagujemy w dni robocze.
- Nie wykryjemy wszystkiego. Nadzorujemy uzgodnione elementy, a nie każdy możliwy problem w firmie.
- Nie prowadzimy centrum monitorowania bezpieczeństwa ani korelacji zdarzeń w czasie rzeczywistym.
- Monitoring nie zapobiega awariom. Skraca czas, po którym się o nich dowiadujemy.
- Nie podajemy gwarantowanych czasów reakcji ani parametrów SLA. Warunki ustalamy w umowie.
Najczęstsze pytania
Co warto monitorować w małej firmie?
Trzy rzeczy dają najwięcej: dostępność strony lub systemu, z którego korzystają klienci, ważność certyfikatów i domen oraz status kopii zapasowych. To wyłapuje większość sytuacji, które realnie kosztują firmę pieniądze.
Czy dostanę powiadomienie w nocy?
Powiadomienia są automatyczne, więc mogą przyjść o każdej porze. Nasza reakcja odbywa się w dni robocze. Nie udajemy, że prowadzimy dyżur całodobowy.
Monitorujecie strony, których nie budowaliście?
Tak. Nadzór nad dostępnością i certyfikatem nie wymaga dostępu do kodu. Jeśli mamy też reagować na problemy, potrzebujemy dostępów do hostingu i panelu administracyjnego.
Czym monitoring różni się od opieki technicznej?
Monitoring wykrywa. Opieka naprawia. Dlatego sprzedajemy je razem: samo powiadomienie bez kogoś, kto na nie odpowie, tylko psuje humor.
Czy monitorujecie bezpieczeństwo, a nie tylko dostępność?
Sprawdzamy elementy, które da się nadzorować w sposób powtarzalny: certyfikaty, ważność domen, status kopii, dostępność usług. Nie prowadzimy analizy zdarzeń bezpieczeństwa w czasie rzeczywistym, bo to wymaga innego zaplecza.
Chcesz wiedzieć o problemie przed klientem?
Umów bezpłatną rozmowę online. Ustalimy, co w Waszej firmie warto nadzorować.
Online przez Google Meet. Bez zobowiązań. Nie musisz znać technologii.
Bezpośrednio
Odpowiadamy w dni robocze. Pracujemy zdalnie z całej Polski.